Łuk jako narzędzie wspierające w procesie wychowawczym

Internet stopniowo staje się nieodłącznym elementem życia współczesnego społeczeństwa i absolutnie nie ma w tym niczego nagannego dopóty jest on jedynie użytecznym narzędziem wykorzystywanym w zrównoważony i rozsądny sposób przez dojrzałego człowieka. Problemem staje się wówczas, gdy miast służyć – pochłania bez reszty swego użytkownika, stopniowo zastępując mu świat realny. Szczególnie podatne na takie zagrożenia są dzieci i młodzież, które nie posiadają jeszcze do końca ukształtowanych mechanizmów obronnych. Jak chronić nasze dzieci przed zatraceniem w nałogu komputerowych gier i matnią społecznościowych portali ? Jak konkurować z Internetem ? Czym od świata wirtualnej rzeczywistości odwrócić uwagę dziecka i przykuć ją na tyle mocno, aby ponad wątpliwe przyjemności Internetu przedkładało realną aktywność psychofizyczną? Jaka pasja daje tak szerokie możliwości, aby jej zgłębianie zdawać się nie miało końca i była odnawialnym źródłem satysfakcji na długie lata? Pozbawienie czy nawet ograniczenie dostępu do Internetu, nie załatwi sprawy a powstałą w ten sposób lukę, odpowiedzialny rodzić winien wypełnić czymś równie absorbującym. Atrakcją, która z powodzeniem zastąpi tablet w dziecięcych dłoniach, może być łuk.

Łuk towarzyszy ludzkości od dziesiątków tysięcy lat i przez ten czas wykreował w naszej świadomości wyłącznie pozytywne skojarzenia. Wszelkie mity, legendy ale także przekazy historyczne ukazują łuczników jako pozytywne postacie czyniąc łuk nieodłącznym atrybutem bogów, herosów, bohaterów, obrońców uciskanej ludności. Nawiązując do owych konotacji, niemal każdy współczesny mężczyzna posiadał w swym chłopięcym arsenale prosty łuk leszczynowy i własnoręcznie robione strzały. Kto choć raz przelał w ramiona łuku siłę własnych ramion i posłał pierzasty pocisk dokładnie do celu, ten na zawsze zapamięta tę magiczną chwilę.

Dwa narzędzia – łuk versus smartfon, stojące na przeciwległych biegunach historii wynalazków, mogą się wyśmienicie uzupełniać ułatwiając dziecku przyswojenie nawyku zrównoważonego, nieuzależniającego korzystania z nowoczesnej technologii.

O tym jak ważną rolę w procesie wychowawczym odgrywa sport, nikogo nie trzeba przekonywać. Łucznictwo tarczowe jako dyscyplina sportowa, prócz niewątpliwych zalet rozwoju psychomotorycznego, wykształca w młodzieży cierpliwość, pokorę, dokładność, dyscyplinę i wiele innych cech dzięki którym z łatwością poradzą sobie z wyzwaniami dorosłego życia. Łucznictwo, jako program edukacyjny dla dzieci i młodzieży posiada bogatą tradycję m.in. w szkolnictwie USA. W Polsce pomimo braku rozwiązań systemowych oraz niedostatecznego zaplecza logistycznego, edukacja łucznicza odbywa się dzięki pasji garstki nauczycieli i wychowawców. Dzięki nim powstają przy szkołach i na uczelniach wyższych sekcje łucznicze cieszące się dużym zainteresowaniem wśród uczniów i studentów. Zgłębiając tajniki łucznictwa młodzi adepci mają okazję w praktyce wykorzystać wiedzę szkolną z fizyki, matematyki, mechaniki. Pojęcia takie jak energia kinetyczna, siła, trajektoria, opór powietrza, aerodynamika, układ bloczków, itd. zyskują całkiem inny wymiar przeobrażając się z książkowych definicji w użyteczne narzędzia opisujące łuczniczą pasję. Wiedza teoretyczna którą młody człowiek z powodzeniem może zastosować w praktyce przybiera kształt cennego dobra o które warto zabiegać i które warto przyswajać z myślą o wykorzystaniu w procesie odkrywania kolejnych poziomów pasji łuczniczej, których doskonałym przykładem są m.in. terenowe zawody strzeleckie 3D. Stanowią one jedną z wyjątkowo ciekawych form rodzinnej rekreacji na świeżym powietrzu. Organizowane w barwnej scenerii gór i lasów z roku na rok przyciągają coraz liczniejsze rzesze entuzjastów aktywnego wypoczynku na łonie natury. Specyfika tej konkurencji umożliwia udział w zawodach rodzicom wraz z dziećmi. Regulaminy nie przewidują minimalnego wieku dziecka pozostawiając ocenie rodziców decyzję o starcie pociechy w zawodach. Oczywiście jest to kwestia indywidualnego stopnia rozwoju kondycyjnych i koordynacyjnych zdolności motorycznych niemniej udział 6-7 latków w konkurencjach strzeleckich nikogo nie dziwi. Cele rozstawiane są na malowniczych, często górskich trasach po których poruszają się grupy strzelców. Po dotarciu do stanowiska, zawodnicy kolejno oddają strzały a następnie wspólnie oceniają trafienia odnotowując uzyskane punkty w indywidualnych metryczkach. Dopiero po zapisaniu wszystkich wyników, można wyjąć strzały z celu. Klasyfikacja wyników odbywa się w ramach określonych kategorii wiekowo-sprzętowych oddzielnie dla kobiet i mężczyzn, zatem niemal każdy uczestnik wraca z zawodów co najmniej z dyplomem okolicznościowym. Przygotowanie do startu w rozgrywkach polega na wcześniejszym przystrzelaniu łuku na określone regulaminem zawodów dystanse oraz na umiejętności oceny odległości bez dalmierza. Na trasę warto zabrać plecaczek z prowiantem i napojami dla dziecka oraz płaszcz przeciwdeszczowy. Preferowany jest wygodny strój trekkingowo – terenowy. Po ukończeniu trasy należy dokładnie zliczyć uzyskane punkty oraz podpisać swoją metryczkę, zanim oddamy ją sędziom. Integracyjno-rodzinny charakter tych imprez, z roku na rok przyciąga coraz więcej rodziców z dziećmi. Pociechy uczą się zdrowej rywalizacji i mają okazję w praktyce zastosować umiejętności nabyte podczas rodzinnych treningów

Zdrowa, rodzinna rywalizacja tworzy wyjątkową więź między rodzicami i dziećmi, pogłębianą i rozwijaną podczas kolejnych startów w zawodach łuczniczych. Pomimo rekreacyjno-rozrywkowego charakteru tego rodzaju imprez, w świadomości dzieci kształtuje się archetypiczny obraz rodzica roztaczającego opiekę nad swoimi bliskimi, opiekuna i obrońcy dbającego o zaspokajanie fundamentalnych potrzeb rodziny. W ten sposób wspólnie spędzony czas pogłębia zaufanie do rodzica, budzi szacunek i tworzy podwaliny wzorca do naśladowania w przyszłym dorosłym życiu. Aktywność dziecka nie ogranicza się jedynie do udziału w zawodach. Dzieci chętnie uczestniczą wraz z rodzicami w treningach przygotowujących do startu, wyborze i zakupach sprzętu, jego naprawach i konserwacji, urządzaniu strzelnicy łuczniczej itp. Idea edukacji poprzez zabawę znajduje w tym przypadku praktyczne zastosowanie.

Edukacja dzieci i młodzieży poprzez łucznictwo jest wyraźnie akcentowana w ofertach światowych producentów sprzętu łuczniczego. Firma Bear z USA, jeden z wiodących producentów łuków, adresuje całą linię produktową dla najmłodszych adeptów łucznictwa. Zestawy dziecięce zawierają kompozytowy łuk, strzały, kołczan, ochronę na palce ręki cięciwnej (naciągającej łuk) oraz tzw. karwasz czyli ochronę na przedramię ręki łucznej (trzymającej łuk) a także tarcze. Konstrukcja tych łuków umożliwia ich użytkowanie zarówno przez dzieci prawo jak i lewo ręczne. Katalog otwiera model „1ST SHOT” dedykowany dla dzieci od 4 roku życia. Za równowartość 25 $ producent oferuje łuk o sile naciągu 8-12 funtów.

1

Dla nieco starszych dzieci, między 5 a 10 rokiem życia, przeznaczony jest model „WIZARD”. W cenie równowartości 30 $ znajduje się standardowy zestaw oraz łuk kompozytowy o sile naciągu 10-18 funtów.

2

Model „GOBLIN” dedykowany jest dla siedmiolatków. Równowartość 35 $ to cena za zestaw łuczniczy zawierający dodatkowo prostą podstawkę pod strzałę oraz pin celowniczy. Łuk posiada siłę naciągu 15-18 funtów.

3

Dla dzieci od 9 roku życia, produkowany jest model „CRUSADER”. Siła naciągu sięga do 20 funtów a cena całego zestawu to równowartość 38 $.

4

Z modelu „TITAN” o refleksyjnym kształcie mogą strzelać dzieci od 12 roku życia. Siła naciągu wynosi 20-29 funtów a cena zestawu to równowartość 60 $.

5

Oprócz powyżej opisanych łuków o kształtach tradycyjnych, firma Bear przygotowała dla najmłodszych także dwa modele łuków bloczkowych:

Łuk „BRAVE” dedykowany jest dla dzieci od ósmego roku życia. Posiada regulowaną siłę naciągu od 15 do 25 funtów a także regulowaną długość naciągu w przedziale 13,5 do 19,5 cali. W cenie 70 $ firma oferuje łuk w kamuflażu, funkcjonalną podstawkę pod strzałę, jednopunktowy celownik, strzały, kołczan, ochraniacz na palce oraz przedramię i … tymczasowy tatuaż. Odpuszczenie łuku w pełnym naciągu tzw. let-off wynosi 65 %.

6

Drugi model łuku bloczkowego to „WARRIOR” dedykowany dla dzieci od 11 roku życia. Siła naciągu wynosi 24-29 funtów a długość naciągu to 19-25 cali. Łuk wykończony również w popularnym kamuflażu z odrobinę mniejszym parametrem let-off wynoszącym 60%. Koszt zestawu analogicznego do wyżej opisanego wynosi 110 $.

7

Równie ciekawą propozycję sprzętu łuczniczego adresowaną dla najmłodszych odbiorców oferuje firma GENESIS powiązana z kultowym producentem łuków myśliwskich – firmą MATHEWS. Katalog łuków bloczkowych otwiera model „GENESIS MINI” o sile naciągu 6-12 funtów i długości naciągu 14-25 cali. Waga łuku to niespełna 2 funty. W cenie 220 $ znajduje się zestaw z pięcioma aluminiowymi strzałami, ochraniacz oraz kołczan. Łuk może być wykończony m.in. w kamuflażu letnim, zimowym lub różowym.

8Kolejny model to „GENESIS ORIGINAL” z siłą naciągu 10-20 funtów oraz długością naciągu 15-30 cali. Łuk waży 3,5 funta a cena zestawu wynosi 220 $.

9

Łuk „GENESIS PRO” posiada nieco większą siłę naciągu, 15-25 funtów a zastosowane rozwiązania w konstrukcji bloczków, umożliwiają strzelanie z tego łuku za pomocą spustu mechanicznego. Cena łuku to 210 $.

10

Serię łuków bloczkowych tej firmy zamyka młodzieżowy model „GEN-X”. W zestawie za 300 $ oferowany jest łuk bloczkowy w dowolnym kamuflażu o sile naciągu 25-40 funtów i długości naciągu 21-30 cali, kołczan myśliwski mocowany do łuku, komplet strzał, celownik z trzema punktami celowniczymi oraz podstawka pod strzałę.

11

Duży zakres regulacji siły jak i długości naciągu umożliwiają spersonalizowanie łuku adekwatne do indywidualnych predyspozycji fizycznych użytkownika, sprawiając iż łuki z tej serii pokrywają całkowicie zapotrzebowanie sprzętowe zarówno dla małych dzieci jak i nastoletniej młodzieży.

Przedstawione powyżej propozycje pochodzą od renomowanych producentów gwarantujących zarówno niezawodność jak i bezpieczeństwo prawidłowo użytkowanego sprzętu, zatem dobierając łuk dla dziecka nie warto kierować się wyłącznie – pozornie niską ceną, która często idzie w parze z niską jakością. Sprzęt który zawodzi, ulegając awarii nie tylko naraża nas na kolejne wydatki ale przede wszystkim w aspekcie psychologicznym, zniechęca młodego strzelca do kontynuowania przygody z łukiem.

Zanim przystąpimy do kompletowania sprzętu, należy sprawdzić które oko u naszej pociech jest tzw. okiem dominującym albowiem tylko ono jest w stanie precyzyjnie śledzić cel. Nie zawsze jest to oko którym widzimy wyraźniej i nie zawsze jest to oko zgodne z naszą lewo czy praworęcznością. Aby sprawdzić dominację oka, wycinamy w środku kartki formatu A4 otwór o średnicy ok 2 cm a następnie znajdujemy jakiś cel na którym skupiamy wzrok. Następnie wyciągamy kartkę przed siebie i nie mrużąc żadnego z oczu, koncentrujemy się na obserwowaniu wybranego celu. Następnie zamykamy na zmianę raz jedno raz drugie oko. Okaże się, iż jednym okiem nadal będziemy widzieć obrany cel a drugim okiem zobaczymy wyciągniętą oburącz przed siebie kartkę. To oko, którym widzimy cel, jest okiem dominującym. Jeśli prawe oko jest dominujące to bez względu na to czy jesteśmy prawo czy leworęczni – wybieramy łuk praworęczny tj. łuk który naciągamy prawą ręką, jeśli lewe oko jest dominujące analogicznie wybieramy łuk leworęczny tj. naciągany lewą ręką.

Dobierając łuk dla dziecka, należy pamiętać iż sugerowane przez producentów przedziały wiekowe odpowiadające poszczególnym modelom spełniają jedynie rolę pomocniczą, pozostając tylko ogólnym wskazaniem. Dwa podstawowe parametry jakie należy ustalić na samym początku to długość oraz siła naciągu. Ogólną długość naciągu ustala się mierząc w calach rozpiętość uniesionych na boki i wyprostowanych rąk. Odległość mierzymy do opuszków palców środkowych obu dłoni a następnie dzielimy przez stały parametr wynoszący 2,5.  Określoną w ten sposób wartość, potwierdzamy uważnie obserwując czy łucznik w prawidłowej postawie strzeleckiej, w pełnym naciągu dotyka cięciwą kącika ust oraz czubka nosa.

Przyjęcie podstawowej postawy strzeleckiej polega na ustawieniu się idealnie bokiem do celu, delikatnym (bez kurczowego ściskania palcami) ujęciu rękojeści, następnie swobodnym (bez unoszenia barku) uniesieniu wyprostowanej ręki łucznej (ale nie dopuszczając do tzw. przeprostu łokcia) na wysokość wzroku i w końcu naciągnięciu łuku (bez załamywania nadgarstka) w taki sposób aby łokieć ręki cięciwnej poruszał się na wysokości nosa strzelca  i ostatecznie znalazł się na jednej linii ze strzałą i celem tj. pozostawał w linii strzału. Generalnie należy zwrócić uwagę, aby sylwetka dziecka była wyprostowana, bez wypychania bioder w kierunku celu, unoszenia barku ręki łucznej, wyginania kręgosłupa, pochylania się, wychylania w którąkolwiek stronę. Stopy, rozstawione na szerokość barków, powinny pewnie spoczywać na podłożu, bez przenoszenia ciężaru na pięty czy palce. Należy unikać tzw. postawy zakrocznej, kiedy tylna noga pozostaje poza linią strzału doprowadzając do ocierania się zwalnianej cięciwy o klatkę piersiową. Częstym błędem jest także tzw. „strzał z powietrza” kiedy ręka cięciwna nie jest zakotwiczona na twarzy oraz cięciwa nie ma kontaktu z twarzą łucznika – cały układ „wisi” w powietrzu bez jakiejkolwiek stabilizacji. Przygotowując się do udziału w łuczniczych zawodach terenowych, gdzie często ukształtowanie terenu wymusza korygowanie przyjętej postawy,  należy urozmaicić trening poprzez strzelanie pod znacznym kątem w górę lub w dół. Należy przy tym zwrócić uwagę, aby wychyleniu o odpowiedni kąt podlegał cały układ obręczy barkowej, bez opuszczania czy podnoszenia łokcia tj. aby łokieć bez względu na kąt strzału zawsze pozostawał w linii celowania.

 Siłę naciągu należy tak dobrać, aby dziecko mogło swobodnie, bez większego wysiłku naciągać łuk skierowany w cel. Na tym etapie, strzelanie z łuku powinno przede wszystkim sprawiać dziecku przyjemność płynącą z samego posyłania pierzastych pocisków w matę. Należy śledzić i ewentualnie korygować postawę strzelecką w szczególności jeśli łucznik ma tendencję do przeprostu łokcia ręki łucznej co będzie niezawodnie skutkować bolesnymi smagnięciami cięciwy w przedramię małego strzelca. Należy pamiętać, iż ustalone powyżej parametry będą się stopniową zwiększać wraz ze wzrostem i ogólnym rozwojem fizycznym dziecka, zatem długość i siła naciągu powinny być adekwatnie korygowane aby nie dopuścić do powstania i utrwalenia niepożądanych błędów postawy strzeleckiej.

Jeśli nie posiadamy możliwości trenowania na profesjonalnej strzelnicy łuczniczej pod okiem instruktora, możemy z powodzeniem, przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa, ćwiczyć z dzieckiem strzelanie z łuku w terenie. Idealnie nada się do tego celu otwarte, słabo uczęszczane miejsce u podnóża wzniesienia, które będzie spełniać rolę tzw. strzałochwytu. Pomimo nieznacznych dystansów strzałów oraz niewielkiej donośności dziecięcych łuków, warto zadbać o to, aby od samego początku adept naciągał łuk wyłącznie w kierunku celu (bez unoszenia łuku w momencie naciągania) oraz jeśli strzela przy pomocy spustu mechanicznego, palec spustowy nie spoczywał na języku spustu. Całą uwagę na tym etapie należy poświęcić wyłącznie dziecku aby w razie zaistnienia jakiegokolwiek ryzyka móc błyskawicznie zareagować.

Strzelanie do tarczy dość szybko znudzi małego łucznika zatem warto zadbać o urozmaicenie treningu np. mocując do maty nadmuchane balony, które pękając przy celnym trafieniu dostarczą dziecku dodatkowej frajdy. Pobyt w terenie jest także okazją do wspólnych ćwiczeń określania odległości do celu bez użycia dalmierza. Wyrzucamy przed siebie przenośną matę w kształcie kostki i próbujemy oszacować odległość do niej. Następnie oddajemy strzał do tej maty sprawdzając czy przyjęta przez nas odległość była prawidłowa. Faktyczny dystans mierzymy dalmierzem i oddajemy kolejny strzał korygując naszą pierwotną ocenę. Ta umiejętność będzie bezcenna podczas terenowych zawodów łuczniczych 3D podczas których łucznicy strzelają na nieznane odległości. Wspólne spędzanie czasu obejmuje prócz przygotowań oraz samego udziału w zawodach, także wspólne zakupy sprzętu i poprzedzające je poszukiwania opinii i recenzji w Internecie a następnie przygotowanie sprzętu do zawodów i jego konserwację po zakończonych rozgrywkach. Budowa własnych strzał, konfiguracja łuku, różnorakie testy strzeleckie itd. mogą stanowić obszary wspólnej, rodzinnej pasji. Zawody łucznicze organizowane są zarówno lokalnie przez regionalne kluby i stowarzyszenia jak i w randze ogólnopolskich turniejów. Znalezienie w Internecie bieżących informacji o miejscu, terminie, godzinie rozpoczęcia, dystansach strzałów, regulaminie zawodów itd. nie nastręcza żadnych trudności. Rejestracja uczestników najczęściej odbywa się poprzez dedykowaną platformę internetową i może być kolejną okazją do utrwalania u dzieci nawyku użytecznego wykorzystywania sieci.